Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pomysły na rpg

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> RPG / Inne RPG
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamil
Sierżant



Dołączył: 17 Maj 2012
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:25, 19 Lut 2015    Temat postu: Pomysły na rpg

Tu chce wam podać pomysł na nowe rpg

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamil
Sierżant



Dołączył: 17 Maj 2012
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:43, 19 Lut 2015    Temat postu:

Ok jak wiecie rzygam już WH i szukam czegoś nowego. Jednocześnie wiem że ciężko mi prowadzić coś w innym świecie niż fantasy więc pomyślałem trochę i oto efekty.

Po pierwsze koncepcja opierać się będzie na całkowicie magicznym świecie jak w Pathfinderze. Niestety w WH nie ma dostatecznie dużo magicznych stworów i przedmiotów więc to musi być coś takiego.

Po drugie coś co lubicie, czyli Setlersowanie i bezsensowna przemoc. Mianowicie gracze wcielają się w zombi. Tak zombi, na dodatek magicznie usprawnione. Ogólnie pamiętacie przebłyski poprzedniego życia i etc. ale teraz jesteście jedynie zabawkami w rękach nekromanty-naukowca. Na porządku dziennym będzie walka o przetrwanie i zabawa z innymi kreacjami waszego mistrza.

RPG opierać się będzie na systemie ewolucji. Właściwie to zaczynacie od zera i dążycie do bohatera lub potwora kto co lubi. W zależności od waszej "diety" będziecie przyswajać kolejne umiejętności i zdolności typowe dla danego gatunku. Aby nie wyrywać sobie co lepszych kąsków pomyślałem o pewnym podziale na klasy. Mianowicie rozróżniać będziemy trzy ścieżki:humanity, animalism i metalurgie.
Polega to na tym że każdy zacznie od poziomu 1 na każdej z tych trzech ścieżek i w zależności od tego co jecie będziecie awansować w danej kategorii. Za zdobyte expy będzie można "przyswoić" wcześniej zdobytą właściowść np.: humanity specjalizujące się w człekokształtnych, inteligentnych istotach przejmie sztuki walki, rzemiosła i zdolności magiczne ludzi, elfów, orków etc. Z kolei metalurgia odnosi się do minerałów i metali, czyli dąży do stworzenia prawdziwego "artefaktycznego życia". Wasza skóra to metal, zgniatacie miecze w palcach i tego typu, właściwie taki jakby golem lub gargulec z dodatkami w postaci mitrilowch włóczni wyrastających z pleców. Osobiście uważam to za całkiem zabawne, bo potem możenie nawet udawać statuy. Co do animalismu to podobna historia tylko że opiera się na sile i wytrzymałości zwierząt i magicznych bestii. Smoki to jeden z celów ostatecznych, ale i feniksem nie pogardzicie bo kto nie chciałby być nieśmiertelny?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamil
Sierżant



Dołączył: 17 Maj 2012
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:49, 19 Lut 2015    Temat postu:

To zasadniczo szkic projektu, co do mechaniki mam już pare pomysłów ale chce od was usłyszeć co o tym myślicie, czy w ogóle chcielibyście w coś takiego zagrać. Z góry uprzedzam że mechanika jeśli nie będzie opierać się na Pathfinderze w całości to na pewno w pewnych stopniu. Aha i system Wh i Vampira też raczej odpadaja bo jest tam zbyt mała skala i będzie problem gdy przyjdzie do zbalansowania bonusów za mutacje. Oczywiście jestem otwarty na propozycje

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sebastian
Kronikarz



Dołączył: 28 Lip 2012
Posty: 358
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: warszawa

PostWysłany: Nie 10:17, 22 Lut 2015    Temat postu:

Pomysł fajny. Co do mechaniki też ok ale może pomyśl na mechamiką ze stalkera tam też jest spora skala.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Łukasz
Mistrz Zakonu



Dołączył: 11 Paź 2010
Posty: 1339
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: warszawa

PostWysłany: Nie 13:21, 22 Lut 2015    Temat postu:

Jak dla mnie ok. A mechanika stalkera byłaby spoko

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
GaSoCv.1.2.
Kapelan



Dołączył: 17 Lut 2013
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 15:37, 22 Lut 2015    Temat postu:

Pomysł całkiem spoko tylko jak by wyglądały karty postaci? Co by na nich było?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sebastian
Kronikarz



Dołączył: 28 Lip 2012
Posty: 358
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: warszawa

PostWysłany: Nie 18:06, 22 Lut 2015    Temat postu:

Kartę postaci można machnąć na kartce papierku tylko pomyśl o umiejętnościach.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamil
Sierżant



Dołączył: 17 Maj 2012
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:41, 23 Lut 2015    Temat postu:

Zasadniczo stalker może być ale dorobić trzeba będzie dodatkową kartę na:możliwe mutacje, dostępne mutacje (wykupione), aktywne mutacje (używane aktualnie), a także jakiś licznik w rozwoju.

Co do tego to rozpisałem sobie miej więcej rangi i poziomy i używałbym czegoś w stylu drzewka z L5K - 3 elementy które rozwijasz oddzielnie, a ich wspólny poziom daje coś (nazwijmy to Void, jakoś tak pasuje) co określa ogólny stopień mocy, rozwoju jak kto woli. Będzie to określać wasze "capacity" czyli ile mutacji jesteście w stanie znieść. Np.: rozwinięcie smoczej łuski jest bardziej obciążające dla organizmu niż sierści dzika.

Czyli tak: macie powiedzmy 3 poziom w Humanity, 2 w Animalismie i 1 w Metalurgi. Suma icch daje 6. To pomnożymy, powiedzmy przez 4 i dostajemy 24. W waszym ciele jest 12 "slotów". Po jednym w rękach i nogach, 1 na plecach (ważne by to podzielić bo tu może być coś w stylu skrzydeł), 1 na piersi, 1 w sercu (czyli odnosi się do krwi), 4 w głowie, gdzie 1 to fizyczny, a 3 pozostałe to "umysły". Odpowiadać to będzie za takie rzeczy jak zwierzęcy instynkt, znajomość rzemiosła, zdolności walki bronią, bez broni lub magią. I ostatni to 1 slot specjalny na dziwne dodatki takie jak ogon lub cokolwiek nie podpadającego pod wcześniejsze kategorie.

System ten ma swoją zaletę w tym że będąc nowicjuszem macie dokładnie po 1 punkcie na każdy slot. Możliwe mutacje zamierzam podzielić punktowo od 1 (zęby psa) do 10 (umiejętności regeneracyjne feniksów, czyste skurwysyństwo więc drogie). Aby pokazać wasze przygotowanie do danej mutacji jej poziom nie może być wyższy niż dwukrotność waszego poziomu z danej ścieżki. Np.: zdobyliście ciało potężnego maga z katakumb, dzięki magii jest w doskonałym stanie. Jeden z was połyka w całości mózg mając 4 poziom w Humanity i po dwa w pozostałych. Jego capacity wynosi więc 32. Okazuje się że "umysł" i związana z nim wiedza, także zaklęcia są poziomu 9. Oznacza to że dopóki gracz nie zdobędzie kolejnego poziomu w Humanity nie będzie on mógł przyswoić tego smakołyka. Peszek.

Co do samego jedzenia. Przez pożeranie różnych części ciała można zdobyć różne dodatki itd. Najważniejsze jednak będą dwa elementy - serce i mózg. Serce odpowiadać będzie za wszystkie aspekty fizyczne razem wzięte, a w przypadku istot zawierających magię także i "generator magii". Oznacza to umiejętność to używania magii, na przykład sama wiedza nie wystarczy jeśli wasza umiejętność do gromadzenia i używania magii nie będzie dostatecznie duża. Odpowiada to także za takie rzeczy jak: zdolności regeneracji, zianie ogniem lub kwasem, naturalna zdolność do korzystania z magii (wzmacnianie ciała, co do niewidzialności jeszcze nie zdecydowałem).

Mózg z kolei to źródło wszelkiej wiedzy i danych. To z nich wyczytacie znajomość poruszania się w obcym terenie, zaklęcia, sztuki rzemiosła i innych wyuczonych informacji. Te dyktowane przez instynkt też. "Ej, koleś, nie jedz tych jagódek, serio, słaby pomysł" etc.

To w kwestii najważniejszych kwestii mechaniki. Jest jeszcze kwestia głodu, regeneracji ran i klas na jakie awansujecie i extra dodatków. Myślałem, że aby awansować na następną klasę będzie trzeba zjeść tak z 5-10 przedstawicieli tego samego poziomu lub wyższego, przy czym jedzenie tych drugich będzie efektywniejsze. Zaczynacie od chłopa, psa, lub małych minerałów, przechodzicie przez magów, ogniste salamandry i magiczne kryształy, a kończycie na półbogach, smokach i legendarnych artefaktach. No, to tyle.

Na razie...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BADYL093
Inkwizytor



Dołączył: 10 Cze 2012
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:52, 25 Lut 2015    Temat postu:

Pomysł bardzo fajny i dobrze przemyślany ale ja się w to nie będe pchał (only humanity is corret path)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamil
Sierżant



Dołączył: 17 Maj 2012
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:14, 25 Lut 2015    Temat postu:

możesz byc nadzorcą Very Happy Co powiesz na tytuł poganiacza na start, a potem może coś jak Black Knight of Calamity?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BADYL093
Inkwizytor



Dołączył: 10 Cze 2012
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:23, 25 Lut 2015    Temat postu:

poganiacz? ktoś tu zaczyna mówić do rzeczy!!! Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamil
Sierżant



Dołączył: 17 Maj 2012
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:52, 25 Lut 2015    Temat postu:

Dla każdego coś miłego.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamil
Sierżant



Dołączył: 17 Maj 2012
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:02, 01 Kwi 2015    Temat postu:

- Jasna cholera! – zakląłem wdeptując w kałużę. Znowu. Buty już dawno przemokły, stopy były całe w pęcherzach, a nogi mi już z dupy odpadały. Po prostu cudownie. Nie ma tutaj nic oprócz tych bagien, pełnych groźnych bestii i chorób, tylko czekających na okazje by dorwać cię podczas chwili nieuwagi. Za jakie grzechy?!

Miało być tak pięknie! Stary informator złapał w swoje chciwe łapska cenną mapę prowadząca do rzekomych ruin pełnych antycznych skarbów. Normalnie splunąłbym na kogoś kto by mi złożył propozycje zbadania tego ale…cóż…kiesa pusta, a wino w karczmie drogie jak zawsze. I pal licho to, że te ruiny znajdują się na Czarnych Moczarach. I walić to, że ilość osób które stamtąd wróciły można policzyć na palcach jednej ręki. I końcu pierzyć te wszystkie krucjaty które ruszyły z misją zdobycia cennych złóż metali znajdujących się wśród moczar i powracająca w zdziesiątkowanym składzie opowiadając niestworzone historie o potworach pojawiających się znikąd i urywających głowy jednym machnięciem szponów. Chuj im wszystkim w dupę i wiatr w oczy!

Kuźwa, kolejna kałuża… mnożą się czy jak? Nie dość, że straciłem plecak uciekając trzeciego dnia to na dodatek zgubiłem kompas. Sytuacja zmierza powoli ku najczarniejszej możliwej opcji, nie ma co. Ilość dni spędzonych tutaj jest równa ilości dni bez słońca, a to też nie jest miłe. Jeszcze jedna… Jak tak dalej pójdzie dołączę do listy głupców którzy postawili stopę na tych przeklętych ziemiach.

Moment, moment, co to za zapach? Mięso? Tutaj?! Niemożliwe… ale jednak, tak to zdecydowanie zapach mięsa opiekanego nad ogniem! Chwała wszystkim bogom, znanym i nieznanym. Jest nadzieja dla uczciwych rabusiów grobów. Czym prędzej skierowałem swe kroki ku źródłu cudownego zapachu, nie przejmując się już wszechobecną wodą w butach. Tylko kawałeczek, za tym pagórkiem, za tym wzniesieniem. Już słyszę wesoły trzask płomieni na drewnie, niemalże czuję błogosławione ciepło ognia. Wypadam, potykając się, na malutką wysepkę, prawdopodobnie jedyne suche miejsce w promieniu wielu kilometrów.

Starzec, mocno już posunięty w latach, szczelnie zakutany w habit właśnie odkrajał plaster parującego mięsiwa od piekącego się nad ogniem ciała jakiegoś małego zwierzęcia. Pogwizdując pod nosem w rytm kołyszącej się długiej, siwej brody, wydawał się mocno nie na miejscu w tym zapomnianym przez bogów miejscu. Wydawał się nie przejmować niespodziewanym gościem, przeciwnie, spojrzał na mnie jakby oczekiwał mego przybycia. Z przyjacielskim uśmiechem powitał mnie.
- Witaj nieznajomy, - zachrypiał. – może masz ochotę się przyłączyć? Jedzenie i wino zawsze smakują lepiej w dobrym towarzystwie. – zaproponował.
- Hej, staruszku, bardzo chętnie, jednak najpierw co ty tu robisz, sam jeden w takim miejscu? – spytałem w odpowiedzi.
- Ho ho ho, - zachichotał niskim głosem - nie musisz się tak przejmować mną osobą. Te stare kości już nie mają dawnej siły i nie są w stanie ci zagrozić. Pomyśl o mnie jako przypadkowym podróżnym z którym miałeś przyjemność dzielić strawę podczas jednej ze swoich przygód. Dalej, dalej, siadaj i jedz póki gorące.

Zanim się spostrzegłem, już miałem w jednej ręce kubek z winem, a w drugiej dobrze przypieczona nóżkę. To by było na tyle w kwestii ostrożności. Mimo to muszę mieć się na baczności przed tym tajemniczym człowiekiem i nie wyjawić mu nic ponad to co konieczne…

-… i wtedy kazał mi wynosić się z zajazdu i nie wracać póki nie będę miał pieniędzy! Możesz uwierzyć w takie chamstwo?! Co to jest antałek lub dwa wina na kredyt? Albo zepsute drzwi, albo stolik, albo zniszczone łby kilku gości? Zresztą sobie zasłużyli, a co! Mówię panu, panie Sevestianie, że tan świat schodzi na psy, po prostu na psy! – po czym wychyliłem kubek do dna, podkreślając tym wagę moich słów. Ciekawe który to już? Eee, nieważne.

W głowie mi przyjemnie szumi, a tajemniczy zakonnik wcale nie okazał się złym gościem. I posłucha, i doleje wina do pustego kubka ( cholera wie skąd je bierze, cały czas leje tego samego dzbanka), a i nawet poczęstuje by mieć czym zagryźć. Kiedy usłyszał o moich problemach natychmiast zrozumiał jak bardzo uwziął się na mnie los i tylko dolał gorzałki. Mówię wam, złoto nie człowiek.
- A powiedz mi, panie podróżniku, dokąd pan zmierzasz skoro postanowiłeś pan udać się aż na Czarne Moczary? Toć tu niczego nie ma, tylko błoto i pazury zasadzające się na ludzkie życie.
- Widzisz starcze, jeśli nikomu nic nikomu nie powiesz, to mogę ci co nieco wyjawić. Otóż, podobno dawno temu, gdzieś tu wśród tych bagien, znajdował się wielki zamek w którym przebywał obrzydliwie bogaty władca. Ale nie był to taki zwykły władca, o nie… Był on nieumarłym królem, nekromantą dowodzącym zastępami martwych wojsk. Sprowadzał on zagładę na pobliskie kraje, niszcząc je jedna po drugiej, miażdżąc pod butami swych legionów. Aby odpowiedzieć na to, ten atak znaczy, zebrano najpotężniejszych magów i kapłanów razem z ogromną ilością luda aby go pokonać. Czujesz to, Sevestianie, co to musiała być za bitwa? Nie wiem jak to się potoczyło ale zgodnie z legendą cały zamek, razem z okolicznym miastem, zapadł się pod ziemię ze swoim panem, stając się grobowcem dla niego. Nieźle co? Calutki zameczek. I właśnie ten zameczek ma być źródłem całej tej złej energii w okolicy. Moim zdaniem to bujda, po tylu latach, że nawet nie pamiętamy imienia tego władcy lub nazwy zamku? Błagam.

Roześmiałem się, lecz zakonnik nie dołączył do mnie. Zamiast tego wyglądał na bardzo poważnego, wręcz śmiertelnie poważnego. Spojrzał prosto na mnie i spytał:
- Chciałbyś może usłyszeć prawdziwą historię tego co się tu wydarzyło? Nie legendę, nie plotki, a najprawdziwsza historię wydarzeń sprzed wieków, zapomnianej już przez wszystkich oprócz zaledwie kilku?
Nagły powiew wiatru poruszył płomieniem który z trzaskiem wystrzelił snop iskier ku górze. W kompletnej ciszy był to jedyny dźwięk między nami. Choć miałem dziwne przeczucie, że ocieram się o sprawę daleko mnie przerastającą powoli skinąłem głową.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kamil dnia Śro 19:04, 01 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamil
Sierżant



Dołączył: 17 Maj 2012
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:05, 01 Kwi 2015    Temat postu:

pomyślałem, że po kawałeczku przeleję tu historie którą tworzę aby przybliżyć wam pomysł tego świata

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> RPG / Inne RPG Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin