Forum  Strona Główna

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Bohaterowie Gracyz

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> RPG / Vampir / Wampir Seby
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zbqj
Inkwizytor



Dołączył: 05 Paź 2010
Posty: 3200
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Fenris

PostWysłany: Pon 22:35, 18 Sty 2016    Temat postu: Bohaterowie Gracyz

Yari Hanzo Takeda

Yakuza (jap. やくざ?) [1] lub gokudō (jap. 極道?) – członek tradycyjnych japońskich grup przestępczych. Obecnie stanowią największą na świecieprzestępczość zorganizowaną, udokumentowaną w Księdze rekordów Guinessa. Jest to tradycyjne określenie japońskiej przestępczości zorganizowanej i japońskiego gangstera.
Mianem yakuza określana jest również japońska odmiana filmu gangsterskiego, zawierająca szczególną brutalność i zwulgaryzowany seks, a także wzorowane na tej odmianie filmy amerykańskie.
Nazwa yakuza wywodzi się od tradycyjnej japońskiej gry karcianej zwanej hanafuda. Zwycięzcą rozgrywki jest gracz, który kończy grę z kartami w ręku, których ostatnia cyfra sumy była największa. Układ ya-ku-za oznacza 8-9-3 (wymowa w slangu), czyli najgorszą rękę w grze Oicho-Kabu.
Członkowie gangów wywodzą się głównie z marginesowych grup społecznych m.in. burakumin (zajmujących się zawodami „nieczystymi”, jak np. chowanie zmarłych, obróbka i farbowanie skór). Działają według określonego kodeksu honorowego, który z biegiem lat ulega jednak zmianom.
W 1960 r. funkcjonowało w Japonii 5119 grup przestępczych, co stanowi najwyższy wskaźnik w historii przestępczości w tym kraju. W 1963 grupy yakuzy skupiały łącznie 184 091 członków. Liczbę członków w 1990 r. oceniono na ponad 88 tys., zrzeszonych w 3305 gangach. W 1992 r. istniało 158 grup, w których uczestniczyło 56 600 osób, zaś w 1995 r. odpowiednio 234 grupy i 46 600 osób.
Termin yakuza nie występuje w tekstach ustawowych i nie jest oficjalnie używany przez policję. Formalna nazwa tego rodzaju grup przestępczych brzmi: bōryoku-dan, a jego członków bōryoku-dan'in. Tradycyjne domeny działania to: hazard, wymuszenia za „ochronę”, handel narkotykowy, przemoc, groźby i przekupstwa przy wyścigach motocyklowych, konnych, kontrola życia nocnego – kluby, bary, kabarety, prostytucja. Zauważalna jest jednak tendencja do rozszerzania aktywności w sferze gospodarki i biznesu (np. poprzez tworzenie firm fasadowych). Zajmują się one interesami budowlanymi, operacjami finansowymi, handlem gruntami i usługami. Działalności tej towarzyszą poważne przestępstwa: wymuszenia, fałszerstwa, oszustwa, nielegalny hazard, przemyt i handel bronią. Międzynarodowa działalność yakuzy jest w zasadzie ograniczona do japońskich obywateli i przedsiębiorstw. Największym gangiem w Japonii jest Yamaguchi-gumi, a drugim Sumiyoshi-kai.
Yamaguchi-gumi (jap. 山口组?) – najpotężniejszy gang w ramach yakuzy. Jest także jedną z największych organizacji przestępczych na świecie. Niektóre szacunki mówią o około 39 tys. aktywnych członków. Obejmuje około 45% z 87 tys. członków yakuzy. Zarabia miliardy dolarów rocznie na wymuszeniach, hazardzie, handlu bronią i narkotykami, prostytucji, pornografii internetowej i machinacjach finansowych na giełdzie. Szefowie gangu rezydują w Kobe, ale organizacja działa na terenie całej Japonii. Chociaż policja stara się walczyć z tą organizacją, od ponad dziesięciu lat liczba jej oddziałów nadal rośnie. Obecny przywódca Shinobu Tsukasa rozszerzył zasięg organizacji do Tokio, które nie jest tradycyjnie terytorium Yamaguchi-gumi.

Tyle wiedzą wszyscy, ale nie wszyscy urodzili się aby służyć organizacji tak jak ja, tak jak mój ojciec, tak jak mój dziadek, i dziadek mojego dziadka, w sumie 14 pokoleń rodziny Takeda służyło dla Yakuzy. Od XVI wieku nie przerwanie. Ja jestem 15 pokoleniem. Poprzednie 14 pokoleń służyło za dnia. Ja służę w nocy. 9 z tych pokoleń było samurajami i służyło dla wielkiego Rodu Yakuza, kolejne 3 służyło w trakcie przebudowy Japonii, aż do Dni Hańby w sierpniu 1945, ostanie 2 już w nowej formule rodziny Yamaguchi-gumi ,ale wciąż pod sztandarem Rodu Takeda, ja dostąpiłem zaszczytu służby w nocy, nawet nie wiem kiedy to się stało, Tokio jest tak wielkie i gęsto zabudowane ze są miejsca i jest ich naprawdę dużo, gdzie słońce nigdy nie zagląda, gdzie wiecznie panuje mrok, gdzie mieszkają Demony Fubuki. Takie jak Ja. Urodziłem się by służyć, tej samej nocy ktoś zostawił na progu mojego domu dużą torbę pełną pieniędzy, za nią moja matka kształciła mnie w najlepszych szkołach do 25 roku życia, od 4 roku życia trenuję Kendo, Aikido i Karate, u najlepszych mistrzów, pierwszy tatuaż Mistrz zrobił mi gdy miałem 6 lat, kolejne przybywały z biegiem lat, każdy coś symbolizuje, każdy coś wyraża, niektóre żyją swoim życiem, są moje. Wiodłem życie modnego i bogatego dandysa, wszystkie kobiety były moje, wszystkie kluby zabiegały o moją obecność, wystarczyło uchylenie mankietu koszuli by ochroniarz mógł zobaczyć odpowiednie tatuaże ,aby każdy przybytek rozkoszy w Tokio stał przed mną otworem, szczególnie lubiłem salony gier, pasjonowało mnie wygrywanie, hazard we wszelkich postaciach, to mnie pochłaniało, budziło Demony… Miałem też inne oblicze wyszkolonego zimnego zabójcy, jakikolwiek sprzeciw wobec moich Panów, a zgięty w pół kurier przekazywał mi szeptem jego dane, aby móc zameldować następnej nocy że cel nie ma głowy, to był mój znak firmowy, brak głowy. Nie , nie zbierałem ich, topiłem w tej samej cichej zatoczce nad brzegiem morza, topiłem tak długo że pływały tam najtłustsze i największe węgorze jakie w życiu widziałem, padlinożercy… Kolejna okrągła sumka na koncie, kolejne imprezy, kolejne zlecenie, kolejne tatuaże, kolejne zlecenie… Nie wiem kiedy mnie przeistoczono, nie zauważyłem tego, po prostu któregoś dnia słońce stało się po prostu męczące, potem nie znośne, potem o nim zapomniałem… Później zrozumiałem że brak mi więzi z moim stwórcą, że właściwie go nie znam, że nie rozumiem ideałów które powinien mi przekazać jako Stwórca, Nienawidzę go za to, i kiedyś mu to wygarnąłem prosto w oczy, Furia którą ujrzałem w jego oczach zostanie mi w pamięci na długo, od tamtej pory nie rozmawiamy. Medytując zaczynam poszukiwać w sobie człowieczeństwa, które po woli zatracam, coraz mniej mnie cieszy, co raz więcej de jawu, co raz więcej tych samych słów… Dostałem trudne zadanie , amerykańskie generał, nie wygodny, dociekliwy, dobrze strzeżony, długo za nim chodziłem, długo czekałem na odpowiedni moment, ale jestem cierpliwy, a generał nie ma już głowy. Musiałem wyjechać, sprawa stała się głośna, a że najciemniej jest pod latarnią, to wyjechałem do USA. W San Fran rodzina poprosiła mnie o pomoc w sprawie niejakiej Alicji, też „nocnego marka” tak jak ja, więc jej pomagam, tego wymaga rodzina. A ja urodziłem się aby służyć…


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> RPG / Vampir / Wampir Seby Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin